Wysiadam z autobusu 14 przystanków dalej. Gdzie jestem? Nie mam pojęcia. Rozglądam się wokół i nagle spostrzegam że stoję pod Big Benem. A więc Londyn. Co ja zrobię sama w Londynie ze złamaną nogą? Siadam na ławce i wybucham niekontrolowanym płaczem. Nie zwracam na uwagi na przechodniów którzy gapią się na mnie jak na idiotkę. Wszystko się zawaliło. Mogłam się tego spodziewać. Od początku mnie oszukiwali.. a ja głupia myślałam że jestem wyjątkowa, że coś w końcu dla kogoś znaczę…

Coś za wibrowało w mojej kieszeni. Wyciągnęłam telefon i odtworzyłam SMS od Nialla

OD: Horan.
16-03-13 || 18:33 (GMT 0 , London, UK)

Danielle, daj mi szansę..

Wiem że nie jestem zbyt ładny, ani inteligentny, ale mam wielkie serce i kocham Cię, kocham. Jesteś najważniejszą osobą w moim życiu.Uwierz mi, chciałem Ci powiedzieć ale nie mogłem, obiecałem to chłopakom.. Kiedy Cię pierwszy raz zobaczyłem, a właściwie złapałem, oszalałem. Patrzyliśmy sobie w oczy, a ja pomyślałem że w końcu znalazłem kogoś idealnego dla mnie. Twoje cudowne oczy i dołeczki w policzkach kiedy się uśmiechasz. Proszę, powiedz mi gdzie jesteś.. chcę Cię przeprosić, tak normalnie, a nie przez SMS. Chcę znowu spojrzeć w twoje cudowne oczy. Kocham Cię..

Tak bardzo chciałabym być przy nim.. być w jego ramionach, patrzeć w jego oczy.. ALE NIE MOGĘ. NIE POTRAFIĘ. Rozglądam się wokół i z daleka dostrzegam dużą białą kartkę.

 

ZATRUDNIĘ NAUCZYCIELKĘ JĘZYKA POLSKIEGO OD ZARAZ.                TEL. 07871796120

Bez wahania wybieram numer i po chwili słyszę już głos miłej pani która tłumaczy mi na czym będzie polegać moja praca.  Z radością odkładam słuchawkę i podnoszę się z ławki. Podążam chodnikiem na adres który przesłała mi pani Soul i już po kilkunastu minutach znajduję się pod jej domem.